1
00:00:00,040 --> 00:00:00,800
Tekst polski: Quentin <quentin@bocznica.org>|http://bocznica.org

2
00:00:00,800 --> 00:00:02,000
Synchronizacja do wersji 84 minutowej (dlug. 736 954 368 bajtów): qbakos

3
00:00:56,200 --> 00:00:58,600
Witaj, Cassie! Dobry piesek.

4
00:01:00,159 --> 00:01:01,600
Zobaczmy.

5
00:01:04,200 --> 00:01:08,120
Wygl¹da na to, ¿e Mari dostaje listy|z po³owy cywilizowanego œwiata.

6
00:01:08,200 --> 00:01:10,159
"Mari Collingwood."

7
00:01:13,200 --> 00:01:17,560
Mo¿na by pomyœleæ, ¿e jest jeszcze dzieckiem|choæ ma prawie 17 lat.

8
00:01:20,200 --> 00:01:24,560
Oczywiœcie ona jest|chyba najpiêkniejsz¹ dziewczyn¹ jak¹ widzia³em.

9
00:01:33,200 --> 00:01:36,159
-Mari Collingwood, Pospiesz siê!|-Okej!

10
00:01:36,200 --> 00:01:38,280
Na rozkaz sier¿ancie!.

11
00:02:15,199 --> 00:02:17,240
Dzwoni³aœ do seriwsu?

12
00:02:18,199 --> 00:02:20,120
Powiedzia³aœ, ¿e jestem lekarzem|i muszê mieæ sprawny telefon?

13
00:02:20,199 --> 00:02:24,080
Nie, prawdê mówi¹c powiedzia³am|¿e jesteœ miêdzynarodowym bukmacherem...

14
00:02:24,159 --> 00:02:28,159
...a ja jestem w dziesi¹tym miesi¹cu ci¹¿y|z piêcioraczkami.

15
00:02:29,199 --> 00:02:31,120
Co s³ychaæ na œwiecie?

16
00:02:31,199 --> 00:02:33,759
Stara bieda, morderstwa, chaos.

17
00:02:34,199 --> 00:02:37,120
-Co na obiad?|-Lodówka jest pe³na, wybór nale¿y do ciebie.

18
00:02:37,199 --> 00:02:40,120
A co to ma niby znaczyæ?|Mari, b¹dŸ ostro¿na dziœ wieczór.

19
00:02:40,199 --> 00:02:45,120
Twoja matka mówi³a mi gdzie siê wybierasz.|To nie jest najbezpieczniejsza okolica.

20
00:02:45,199 --> 00:02:46,719
Bêde tato.

21
00:02:47,199 --> 00:02:48,120
Nie masz stanika?

22
00:02:48,199 --> 00:02:51,039
Jasne, ¿e nie!|Ju¿ nikt ich nie nosi.

23
00:02:51,199 --> 00:02:52,120
Nikt z wyj¹tkiem nas, sier¿antów.

24
00:02:52,199 --> 00:02:55,120
Ale spójrz, Estelle.|bez problemu mo¿na dostrzec jej sutki.

25
00:02:55,199 --> 00:02:57,120
Oj tato, przestañ siê czepiaæ!.

26
00:02:57,199 --> 00:02:59,120
-Ale to nieprzyzwoite.|-Mam je zetrzeæ papierem œciernym ¿eby ich nie by³o widaæ?

27
00:02:59,199 --> 00:03:01,120
M³oda damo, kiedy by³am w twoim wieku

28
00:03:01,199 --> 00:03:05,080
Wszystkie nosi³yœcie biustonosze, które|nadawa³y waszym cyckom kszta³t torped.

29
00:03:05,159 --> 00:03:09,080
Cyckom! Jak ty siê wyra¿asz?|Wygl¹da na to, ¿e znów wróci³em do koszar.

30
00:03:09,159 --> 00:03:11,120
Och w porz¹dku. Gruczo³y sutkowe.

31
00:03:11,199 --> 00:03:15,120
Zwi¹zywa³yœcie je szczelnie|niczym wariatów w kaftanach bezpieczeñstwa...

32
00:03:15,199 --> 00:03:17,120
...i wypycha³yœcie staniki skarpetami.

33
00:03:17,199 --> 00:03:19,120
Mamo, sama mi o tym opowiada³aœ.

34
00:03:19,199 --> 00:03:23,120
Gdyby Bóg chcia³ aby kobiety|chodzi³y ze swoimi piersiami na wierzchu...

35
00:03:23,199 --> 00:03:25,360
...nie da³by nam ubrañ!

36
00:03:26,199 --> 00:03:28,120
Na czyj koncert dziœ siê wyberasz?

37
00:03:28,199 --> 00:03:30,120
-Bloodlust.|-Bloodlust?

38
00:03:30,199 --> 00:03:33,759
-Mhm. Coœ z nimi nie tak?|-W³aœnie o nich czyta³em.

39
00:03:34,199 --> 00:03:37,120
To nie oni æwiartuj¹|¿ywe kurczaki podczas koncertów?

40
00:03:37,199 --> 00:03:41,120
-Zrobili tak tylko raz.|-Nie ¿al ci tych biednych kurczaków?

41
00:03:41,199 --> 00:03:45,120
Nie potrafi³abym zliczyæ nocy|podczas których nie spa³am p³acz¹c z ¿alu po nich.

42
00:03:45,199 --> 00:03:48,080
-Widzia³eœ kluczyki od samochodu?|-Na stole.

43
00:03:48,159 --> 00:03:49,080
Myslê, ¿e to wariactwo.

44
00:03:49,159 --> 00:03:51,080
-Znaczy siê co?|-Ca³a ta krew i przemoc.

45
00:03:51,159 --> 00:03:54,120
Myœla³em, ¿e nale¿ycie|do generacji mi³oœci.

46
00:03:54,199 --> 00:03:55,120
Co mi przypomina...

47
00:03:55,199 --> 00:03:58,039
-Co?|-Mam tu ma³y prezent dla Ciebie.

48
00:04:00,199 --> 00:04:03,439
-Ma³y prezent z okazji twoich urodzin.|-Tato!

49
00:04:06,199 --> 00:04:08,039
Mamo. To œliczne.

50
00:04:09,199 --> 00:04:10,120
Mo¿e przyniesie ci szczêœcie.

51
00:04:10,199 --> 00:04:14,120
Przy okazji, z kim dziœ wychodzisz?|Czy to ktoœ kogo znam?

52
00:04:14,199 --> 00:04:16,120
-Phyllis Stone.|-Phyllis Stone?

53
00:04:16,199 --> 00:04:20,120
Wiem, ¿e jej nie lubisz, ale z ni¹ jestem|bezpieczna. Mieszka w tamtej okolicy.

54
00:04:20,199 --> 00:04:21,959
Jakiej okolicy?

55
00:04:22,199 --> 00:04:25,120
Tej gdzie jest koncert.|No wiesz, z tych slumsów.

56
00:04:25,199 --> 00:04:27,160
Taaa, jestem pewna.

57
00:04:28,199 --> 00:04:30,600
Daj spokój! Mam coœ dla nas.

58
00:04:31,160 --> 00:04:33,480
-Co?|-Szybciej. Zobaczysz.

59
00:04:34,160 --> 00:04:36,199
-Okej.|-Pospiesz siê.

60
00:04:37,199 --> 00:04:40,120
Kto to ta Phyllis? Z tego co mówisz|to jakaœ narzeczona Frankensteina.

61
00:04:40,199 --> 00:04:43,800
To ona opiekuje siê koñmi|u Johnsonów, prawda, Mari?

62
00:04:44,199 --> 00:04:45,120
Co ciê niepokoi?

63
00:04:45,199 --> 00:04:50,040
Nancy Springer mi mówi³a,|¿e to nie jedyna rzecz, któr¹ ona siê tam opiekuje.

64
00:04:50,199 --> 00:04:53,120
Mari mówi³a, ¿e jesteœ z Manhattanu.|Co robi twój ojciec?

65
00:04:53,199 --> 00:04:56,120
Moi rodzice pracuj¹ w szpitalu i w s¹dzie|[nieprzet³umaczalna gra s³ów]

66
00:04:56,199 --> 00:04:58,800
Medycyna i prawo?. To niezwyk³e.

67
00:04:59,199 --> 00:05:01,120
Taa, matka gotuje chorym obiady,|a ojciec sprz¹ta sale rozpraw.

68
00:05:01,199 --> 00:05:02,959
Szybciej, Mari.

69
00:05:04,199 --> 00:05:06,120
-Szkoda, ¿e nie mamy gandzi.|-By³oby mi³o siê upaliæ.

70
00:05:06,199 --> 00:05:10,079
-Nie masz nic ze sob¹, prawda Mari?|-Nie! Jasne, ¿e nie. Ja?

71
00:05:10,160 --> 00:05:12,079
Mo¿e uda nam siê skombinowaæ trochê|przed koncertem.

72
00:05:12,160 --> 00:05:13,800
Tak, koncert.

73
00:05:15,160 --> 00:05:18,120
Ciekawe jakby to by³o|kochaæ siê z Bloodlust.

74
00:05:18,199 --> 00:05:22,040
Pewnie by³oby strasznie przyjemnie.Jak w k³êbach bawe³ny.

75
00:05:22,199 --> 00:05:24,120
Wiesz co mam na myœli?

76
00:05:24,199 --> 00:05:26,120
-Bawe³na?|-Aksamitnie i delikatnie.

77
00:05:26,199 --> 00:05:29,959
-Daj¿e spokój!|-Z uczuciem, a nie dziko i krwawo. Bo¿e!

78
00:05:30,199 --> 00:05:33,199
Za du¿o ci w g³owie dziewczyno. Bawe³na!

79
00:05:34,199 --> 00:05:38,279
-To Bloodlust! Oni sa stukniêci!|A tobie we ³bie wata cukrowa.

80
00:06:18,199 --> 00:06:20,040
Liœcie s¹ piêkne.

81
00:06:20,199 --> 00:06:23,759
Aha! Zaczynaj¹ zmieniaæ kolor.|Zima ju¿ siê zbli¿a.

82
00:06:24,199 --> 00:06:27,399
Ja te¿ siê zmieniam. Zmieni³am siê tej zimy.

83
00:06:29,199 --> 00:06:32,040
-Co masz na myœli?|-Uros³y mi piersi.

84
00:06:34,160 --> 00:06:36,079
Nie zauwa¿y³aœ? Spójrz.

85
00:06:36,160 --> 00:06:39,079
-Zesz³ego lata by³am p³aska jak deska.|-Nie zna³am ciê rok temu.

86
00:06:39,160 --> 00:06:41,519
-Wiem. Uros³y.|-Gratulacje!

87
00:06:43,199 --> 00:06:46,120
Daj spokój. Wreszcie czujê siê jak kobieta|pierwszy raz w ¿yciu.

88
00:06:46,199 --> 00:06:47,399
Tak?

89
00:06:48,199 --> 00:06:49,959
Rodney Johnson!

90
00:07:17,160 --> 00:07:18,079
Szaalooonee!

91
00:07:18,160 --> 00:07:21,079
Policja rozci¹gnê³a sieci|ponad piêcioma stanami...

92
00:07:21,160 --> 00:07:24,120
...aby z³apaæ zbiegów|i ich wspólników.

93
00:07:24,160 --> 00:07:25,120
Spójrz tam! To jest cudne.

94
00:07:25,199 --> 00:07:27,639
Wed³ug wiarygodnych Ÿróde³...

95
00:07:28,199 --> 00:07:30,120
Zostaw to Phyllis. Chcê tego pos³uchaæ.

96
00:07:30,199 --> 00:07:33,120
...w bia³y dzieñ mia³a miejsce œmia³a ucieczka|dwóch skazanych morderców...

97
00:07:33,199 --> 00:07:37,120
...narkomanów, i gwa³cicieli.|Kosztowa³a ona ¿ycie dwóch stra¿ników wiêziennych...

98
00:07:37,199 --> 00:07:40,160
...i zaskakuj¹co niemieckiego pasterza.

99
00:07:40,199 --> 00:07:42,120
Wed³ug zeznañ naocznych œwiadków,|jedno ze zwierz¹t...

100
00:07:42,199 --> 00:07:45,120
...których pilnowa³ zosta³o skopane na œmieræ...

101
00:07:45,199 --> 00:07:49,120
...przez m³od¹, dziko wygl¹daj¹c¹ kobietê|która wyskoczy³a z samochodu zbiegów.

102
00:07:49,199 --> 00:07:52,000
Kierowc¹ samochodu by³ Junior Stilo.

103
00:07:52,199 --> 00:07:56,000
Junior Stillo jest nieœlubnym synem|przywódcy zbiegów...

104
00:07:56,199 --> 00:08:00,079
...Kruga Stillo, który odbywa³|do¿ywotni wyrok za potrójne morderstwo...

105
00:08:00,160 --> 00:08:02,560
...ksiêdza i dwóch zakonnic.

106
00:08:03,160 --> 00:08:07,079
Twierdzi siê, ¿e Krug Stillo umyœlnie wstrzykiwa³|swojemu synowi heroinê...

107
00:08:07,160 --> 00:08:09,120
...aby móc go kontrolowaæ.

108
00:08:09,199 --> 00:08:13,120
Mê¿czyzna jest uzbrojony|i uwa¿any za ekstremalnie niebezpiecznego.

109
00:08:13,199 --> 00:08:16,120
Drugiego zbiega zidentyfikowano jako|Freda "Weasel" ["£asicê"] Podowskiego...

110
00:08:16,199 --> 00:08:20,120
...maj¹cego na sumieniu wiele przestêpstw|w tym molestowanie dzieci, podgl¹danie...

111
00:08:20,199 --> 00:08:22,120
...i napad z broni¹ w rêku.

112
00:08:22,199 --> 00:08:25,120
W ucieczce trzem mê¿czyznom towarzyszy|niezidentyfikowana kobieta...

113
00:08:25,199 --> 00:08:29,120
...opisywana przez œwiadków jako m³oda,|silna i dziko wygl¹daj¹ca.

114
00:08:29,199 --> 00:08:32,120
Policja uwa¿a, ¿e ta czwórka wci¹¿ mo¿e|znajdowaæ siê w okolicy Nowego Jorku...

115
00:08:32,200 --> 00:08:36,120
...lecz spodziewa siê, ¿e bêd¹ chcieli przekroczyæ granicê|stanu w ci¹gu najbli¿szych 48 godzin.

116
00:08:36,200 --> 00:08:39,039
Dziêki. Zabrzmia³o to jak dobra rada.

117
00:08:39,159 --> 00:08:41,080
"l'm singin' in the rain"

118
00:08:41,159 --> 00:08:42,440
Sadie!

119
00:08:43,159 --> 00:08:46,080
-Tak?|-Pospiesz siê! Te¿ bym siê chcia³ wyk¹paæ.

120
00:08:46,159 --> 00:08:49,600
Okej! A powiedz co s¹dzisz|o swoim nowym ubraniu?

121
00:08:50,200 --> 00:08:52,120
Ukrad³am je z samochodu.

122
00:08:52,200 --> 00:08:53,720
Wspania³e.

123
00:09:09,200 --> 00:09:11,559
-Kto tam?|-J. Edgar Hoover.

124
00:09:13,200 --> 00:09:15,279
-Jakieœ k³opoty?|-Nie.

125
00:09:21,159 --> 00:09:23,639
-Gdzie jest Sadie?|-K¹pie siê.

126
00:09:24,159 --> 00:09:26,080
Junior ju¿ wróci³?

127
00:09:26,159 --> 00:09:28,080
Taa, jestem tutaj.

128
00:09:28,159 --> 00:09:30,080
-Niech przyniesie mi piwo.|-S³ysza³eœ.

129
00:09:30,159 --> 00:09:34,399
IdŸ do lodówki i weŸ piwo.|Czeka na ciebie kobieta z pragnieniem.

130
00:09:52,200 --> 00:09:53,879
To twoje piwo.

131
00:09:54,200 --> 00:09:56,360
Oto on. Mê¿czyzna dnia.

132
00:09:58,200 --> 00:09:59,639
Dziêkujê.

133
00:10:03,159 --> 00:10:06,919
-Cieszysz siê, ¿e twój stary wyszed³ z pierdla?|-Jasne.

134
00:10:08,159 --> 00:10:12,080
Wiesz, to prawdziwa szkoda, ¿e|nie dogadujecie siê lepiej z Krugiem.

135
00:10:12,159 --> 00:10:14,080
Musisz coœ zrobiæ ze swoj¹ fryzur¹.

136
00:10:14,159 --> 00:10:16,399
¯eby staæ siê kimœ innym.

137
00:10:18,200 --> 00:10:21,720
Myœla³am o nowych nazwiskach|i innych szczegó³ach.

138
00:10:22,200 --> 00:10:24,840
Co powiesz na "Agatha Greenwood"?

139
00:10:25,200 --> 00:10:27,639
Niczym z "Jaœniejszego dnia".

140
00:10:28,200 --> 00:10:30,519
Prawdopodobnie masz racjê.

141
00:10:32,200 --> 00:10:33,120
Kim chcia³byœ byæ?

142
00:10:33,200 --> 00:10:35,559
-¯ab¹.|-Wygl¹dasz jak ¿aba.

143
00:10:36,200 --> 00:10:39,120
Gdybym by³ ¿ab¹, mia³bym swoj¹ w³asn¹ norkê.

144
00:10:39,200 --> 00:10:42,840
Móg³bym siedzieæ w niej ca³y dzieñ, tak po prostu....

145
00:10:44,159 --> 00:10:46,080
Robi³bym co bym chcia³ i|nikt by mi nie przeszkadza³.

146
00:10:46,159 --> 00:10:48,200
Obserwowa³ bym muchy.

147
00:11:05,200 --> 00:11:07,600
Lepiej na niego uwa¿aj Krug!

148
00:11:08,200 --> 00:11:12,159
Zostaw Sadie w spokoju ty ma³a ropucho,|albo ciê rozgniotê.

149
00:11:19,200 --> 00:11:22,120
-Mamy trochê czasu przed koncertem?|-O to siê nie martw.

150
00:11:22,200 --> 00:11:24,120
Milusio! Chcê co najmniej dwie ga³ki.

151
00:11:24,200 --> 00:11:26,080
Ja ju¿ wiem co zamówiê.|Miêtowo czekoladowe.

152
00:11:26,159 --> 00:11:28,080
-Miêtowo czekoladowe?|-Tak.

153
00:11:28,159 --> 00:11:29,080
Ja takich nie lubiê.

154
00:11:29,159 --> 00:11:32,080
-A te ¿ó³te maj¹ jaki smak?|-Sorbet cytrynowy

155
00:11:32,159 --> 00:11:34,080
Sorbet. Nie chcê takich.

156
00:11:34,159 --> 00:11:38,080
-Mogê spróbowaæ twoich?|-Sama sobie zamów. Jakie w koñcu chcesz?

157
00:11:38,159 --> 00:11:41,120
Nie chcê takich. Chcê....|Jakie jeszcze macie?

158
00:11:41,200 --> 00:11:45,120
Bananowe, Neapolitañskie,|Orzechowe z syropem klonowym, Tutti-Frutti--

159
00:11:45,200 --> 00:11:48,240
-Orzechowe!|-Wariuje na punkcie orzechów.

160
00:11:49,200 --> 00:11:51,279
Zostaw mnie ty g³upku!

161
00:11:53,200 --> 00:11:54,960
Nienawidzê ciê!

162
00:11:55,200 --> 00:11:56,120
Zostaw mnie.

163
00:11:56,200 --> 00:12:00,600
Zapomnij! Nie chcesz spróbowaæ kremu|o smaku amerykañskiej mêskoœci?

164
00:12:01,200 --> 00:12:03,120
Krem amerykañskiej mêskoœci.|To by³o dobre Krug!

165
00:12:03,200 --> 00:12:06,120
Zamknij siê i spieprzaj od mojej kobiety!

166
00:12:06,200 --> 00:12:08,080
Twojej kobiety?|Myœla³em, ¿e to nasza kobieta.

167
00:12:08,159 --> 00:12:11,080
Sekunda! Odchrzañcie siê!|Nie jestem w³asnoœci¹ ¿adnego z was.

168
00:12:11,159 --> 00:12:13,080
Sama jestem sobie pani¹!

169
00:12:13,159 --> 00:12:15,080
-Ona ma racjê Krug.|-A ty siê zamknij!

170
00:12:15,159 --> 00:12:17,080
Co siê z tob¹ sta³o?

171
00:12:17,159 --> 00:12:20,080
Czyta³aœ te bzdurne czasopisma o wyzwolonych kobietach|gdy siedzia³em w ciupie?

172
00:12:20,159 --> 00:12:21,080
Mo¿e.

173
00:12:21,159 --> 00:12:25,120
Dlaczego po prostu siê nie po³o¿ysz|i nie cieszysz z bycia podw³adnym?

174
00:12:25,200 --> 00:12:28,159
Zdupcaj! Ty mêski, szowinistyczny psie!

175
00:12:28,200 --> 00:12:29,120
Œwinio, Sadie.

176
00:12:29,200 --> 00:12:31,120
-Co?|-Mêska, szowinistyczna œwinio.

177
00:12:31,200 --> 00:12:33,120
Okej, ty mêska, szowinistyczna œwinio!

178
00:12:33,200 --> 00:12:35,120
-Ona ma racjê.|-A ty siê zamknij!

179
00:12:35,200 --> 00:12:39,120
I zapomnij o dmuchanku. Przynajmniej do czasu|a¿ skombinujecie jeszcze dwie laski.

180
00:12:39,200 --> 00:12:42,120
-Dwie laski?|-A tak. Jest was trzech wiêc potrzebujecie trzy laski.

181
00:12:42,200 --> 00:12:44,120
-Odbi³o ci?|-Ona ma racjê.

182
00:12:44,200 --> 00:12:46,039
Wypierdalaj st¹d!

183
00:12:47,200 --> 00:12:50,080
Bo¿e! Ta dzielnica jest okropna.|Tyle tu brudu. Moja matka mia³a racjê.

184
00:12:50,159 --> 00:12:52,080
Ona nie jest okropna, po prostu ma taki styl. To wszystko.

185
00:12:52,159 --> 00:12:53,799
Wszêdzie syf.

186
00:12:54,159 --> 00:12:57,440
Rozgl¹daj siê|mo¿e znajdziemy jakiegoœ dilera.

187
00:12:59,159 --> 00:13:01,159
-Zapytaæ go?|-Dalej.

188
00:13:06,200 --> 00:13:07,480
Siema.

189
00:13:08,200 --> 00:13:12,600
Nie wiesz gdzie mo¿emy dostaæ trochê towaru?|Wystarczy trochê trawy.

190
00:13:13,200 --> 00:13:15,120
-Nie mam pojecia.|-Dziêki.

191
00:13:15,200 --> 00:13:17,120
-£azêga.|-ChodŸmy.

192
00:13:18,200 --> 00:13:21,120
Kurcze! Kobitki! chodŸcie no tu na chwilê.

193
00:13:21,200 --> 00:13:22,720
Pogadajmy.

194
00:13:23,200 --> 00:13:24,120
Tak?

195
00:13:24,200 --> 00:13:27,240
Tak siê sk³ada, ¿e jestem w posiadaniu...

196
00:13:28,200 --> 00:13:31,000
...dodatkowej uncji niez³ego towaru.

197
00:13:32,159 --> 00:13:34,080
-Jakiego?|-Z Kolumbii.

198
00:13:34,159 --> 00:13:36,320
Kolumbijskiego? NieŸle!

199
00:13:38,159 --> 00:13:40,200
-Po ile?|-20 dolarów.

200
00:13:41,159 --> 00:13:44,120
20 baksów? I na pewno jest kolumbijska?

201
00:13:44,159 --> 00:13:47,120
Potrzebujê kasy, ale jeœli dwie dychy to dla was za du¿o--

202
00:13:47,200 --> 00:13:50,360
Nie! W sam raz. Bierzemy.|Jak to za³atwimy?

203
00:13:56,200 --> 00:13:59,120
-To mój wspó³lokator, Sam.|-Siema dziewczyny!

204
00:13:59,200 --> 00:14:01,120
A to moja siostra Marta.

205
00:14:01,200 --> 00:14:04,240
Te dziewczyny chcia³y kupiæ trochê trawy.

206
00:14:05,200 --> 00:14:06,639
WejdŸcie.

207
00:14:10,200 --> 00:14:12,279
-Mamy was!|-O cholera!

208
00:14:15,159 --> 00:14:17,080
Zostañcie z nami chwilê. Chcesz gryza?

209
00:14:17,159 --> 00:14:19,080
Sama bym co nieco przek¹si³a.

210
00:14:19,159 --> 00:14:21,799
NieŸle æpunku. Oto twoja nagroda.

211
00:14:25,159 --> 00:14:28,080
Tyle jeœli idzie o niego.|A wy dziewczyny nie musicie siê martwiæ.

212
00:14:28,159 --> 00:14:32,639
Mam na myœli, ¿e potrzebujemy tylko trochê towarzystwa.|I to wszystko.

213
00:14:33,200 --> 00:14:35,600
Wcale nie by³o takie drogie.

214
00:14:36,200 --> 00:14:37,960
Wygl¹da nieŸle.

215
00:14:45,200 --> 00:14:50,159
-Teraz ten pokój wygl¹da jak ze zdjêcia w gazecie.|-Wed³ug mnie ca³kiem nieŸle.

216
00:14:57,159 --> 00:14:59,080
Czujê siê jak pan m³ody. S³yszê dzwony.

217
00:14:59,159 --> 00:15:02,039
Mam ciasto w piekarniku. ChodŸ ze mn¹.

218
00:15:02,159 --> 00:15:03,519
Ciasto?

219
00:15:04,159 --> 00:15:06,399
Chcia³yœcie trochê trawy?

220
00:15:09,159 --> 00:15:11,960
A po co wam dziewczyny trochê trawy?

221
00:15:13,200 --> 00:15:14,120
Przecie¿ nie jesteœcie krowami, prawda?

222
00:15:14,200 --> 00:15:16,600
M³ode krówki szukaj¹ trawki?

223
00:15:18,200 --> 00:15:20,919
Mo¿e zamuczysz dla mnie? No dalej.

224
00:15:23,200 --> 00:15:26,120
Patrzcie jakie maj¹|ma³e, œliczne wymionka.

225
00:15:26,200 --> 00:15:29,840
Do diab³a, wypuœæcie nas st¹d|albo zacznê wrzeszczeæ!

226
00:15:39,159 --> 00:15:41,159
Bêdziesz wrzeszczeæ?

227
00:15:42,159 --> 00:15:43,559
S³uchaj.

228
00:15:44,159 --> 00:15:46,919
Pozwól, ¿e dam ci darmow¹ poradê...

229
00:15:48,159 --> 00:15:51,360
...jeœli wydasz z siebie choæ jeden pisk....

230
00:16:30,159 --> 00:16:32,519
Wypieczone niczym w piekle.

231
00:16:33,159 --> 00:16:36,080
Powinnam chyba jednak kupiæ jakiœ w piekarni..|Maj¹ tam takie œliczne torty.

232
00:16:36,159 --> 00:16:38,919
Bzdura. Ten jest ca³kiem znakomity.

233
00:16:39,200 --> 00:16:41,120
ChodŸmy do pokoju.

234
00:16:41,200 --> 00:16:43,120
Mam na ciebie chrapkê.

235
00:16:43,200 --> 00:16:47,679
S³uchaj, czemu nas nie wypuœcicie?|Wiemy, ¿e sobie z nas jaja robicie.

236
00:16:48,200 --> 00:16:52,399
Przysiêgamy, ¿e jak nas wypuœcicie|to nie opowiemy o was nikomu.

237
00:16:53,200 --> 00:16:55,679
Myœlisz, ¿e jesteœmy g³upkami?

238
00:16:57,200 --> 00:16:58,399
Nie.

239
00:17:01,159 --> 00:17:03,240
Nie jesteœmy g³upcami.

240
00:17:04,160 --> 00:17:05,799
Mo¿emy byæ...

241
00:17:08,160 --> 00:17:10,079
...napalonymi wieprzami...

242
00:17:10,160 --> 00:17:12,599
...ale nie jesteœmy g³upcami.

243
00:17:17,160 --> 00:17:20,119
-Zabierz swoje brudne ³apy!|-Daj spokój. Pozwól, ¿e ja siê z ni¹ najpierw zabawiê.

244
00:17:20,200 --> 00:17:23,839
Powiedzia³em, zabierz od niej swoje brudne ³apy suko!

245
00:17:27,200 --> 00:17:28,839
Kurze piersi.

246
00:17:30,200 --> 00:17:31,599
Phyllis!

247
00:17:33,200 --> 00:17:35,119
Zrób tak jeszcze raz, a jesteœ martwa.

248
00:17:35,200 --> 00:17:36,960
Wyluzuj Weasel.

249
00:17:37,200 --> 00:17:40,839
Nie chcielibyœmy chyba nikogo|zabijaæ pierwszej nocy.

250
00:17:42,160 --> 00:17:45,039
Po co mamy chlapaæ krwi¹|ca³¹ pod³ogê.

251
00:17:47,160 --> 00:17:49,559
Na cholerê nam taki ba³agan.

252
00:17:54,160 --> 00:17:57,000
Myœlê, ¿e mo¿emy to inaczej za³atwiæ.

253
00:18:04,200 --> 00:18:05,400
Nie!

254
00:18:07,200 --> 00:18:08,640
Przestañ.

255
00:18:18,200 --> 00:18:21,359
Pa³ac gotowy. Potrzebuje tylko ksiê¿niczki.

256
00:18:22,160 --> 00:18:23,920
Za ksiê¿niczkê!

257
00:18:32,160 --> 00:18:34,200
Za jej matkê królow¹.

258
00:18:56,200 --> 00:18:57,640
Szybciej!

259
00:19:24,160 --> 00:19:27,119
W porz¹dku kochanie.|Teraz po³o¿ê ciê na twojej kole¿ance.

260
00:19:27,200 --> 00:19:30,119
-Powoli ¿ebyœ ich nie zrani³.|-Wszystko w porz¹dku.

261
00:19:30,200 --> 00:19:33,119
Okej, le¿cie sobie dziewczynki wygodnie.|D³uga droga przed wami.

262
00:19:33,200 --> 00:19:35,039
l ju¿ nas nie ma.

263
00:19:45,160 --> 00:19:46,079
Tak.

264
00:19:46,160 --> 00:19:49,079
-Wiecie, to siê czêsto zdarza.|-Tak, rozumiem to.

265
00:19:49,160 --> 00:19:51,079
-Na pewno nie dzwoni³a?|-Nie, na pewno nie.

266
00:19:51,160 --> 00:19:56,079
-Przepraszam, ¿e nie mog³em bardziej pomóc.|-Bardzo dziêkujê. By³ pan bardzo uprzejmy.

267
00:19:56,160 --> 00:19:57,759
Do widzenia.

268
00:20:01,160 --> 00:20:02,440
I nic?

269
00:20:03,160 --> 00:20:07,920
Dyrektor teatru powiedzia³, ¿e koncert|skoñczy³ siê ko³o drugiej nad ranem.

270
00:20:08,160 --> 00:20:09,960
Teraz ju¿ œwita.

271
00:20:10,200 --> 00:20:13,119
Poczekamy jeszcze godzinê,|a potem zadzwonimy na policjê.

272
00:20:13,200 --> 00:20:17,119
Och, daj spokój. Nie jest tak Ÿle.|Przynajmniej telefon znów dzia³a.

273
00:20:17,200 --> 00:20:20,759
Na pewno nic jej nie jest. Zosta³a tam na ca³¹ noc.

274
00:20:21,200 --> 00:20:22,119
To typowe.

275
00:20:22,200 --> 00:20:25,119
W ten sposób dzieci daj¹ znaæ, ¿e dojrzewaj¹.

276
00:20:25,200 --> 00:20:27,079
To wina tej przeklêtej Phyllis Stone.

277
00:20:27,160 --> 00:20:30,839
Przestañ! Ona wróci do domu.|Pozwól siê jej wyszumieæ.

278
00:21:30,160 --> 00:21:35,119
Zabranie tych dziewczyn to taki rodzaj przestêpstwa|jakiego ludzie nigdy nam nie wybacz¹.

279
00:21:35,200 --> 00:21:37,119
Przestêpstwo na tle seksualnym.

280
00:21:37,200 --> 00:21:39,119
Zamknij siê! Zaburzasz mój rytm.

281
00:21:39,200 --> 00:21:42,119
Jak myœmy siê w ogóle wpakowali w ten|przestêpczo seksualny interes?

282
00:21:42,200 --> 00:21:45,119
Mój braj Sol jest hydraulikiem|i zarabia dwa razy wiêcej pieniêdzy ni¿ ja...

283
00:21:45,200 --> 00:21:47,119
...a dodatkowo ma trzy miesi¹ce wakacji.

284
00:21:47,200 --> 00:21:49,160
Zamknij siê durniu!

285
00:21:51,160 --> 00:21:53,079
Myœlisz, ¿e gliny siê do nas zbli¿aj¹?

286
00:21:53,160 --> 00:21:56,039
Mam takie dziwne uczucie z ty³u karku.

287
00:21:56,160 --> 00:21:58,240
Mo¿e to zwyk³e ciarki.

288
00:22:16,160 --> 00:22:21,119
Zastanawiam siê nad najbardziej ohydnym, œmierdz¹cym,|zgni³ym przestêstêpstwem seksualnym w historii.

289
00:22:21,200 --> 00:22:24,599
Sadie! Wed³ug ciebie|jakie to by³o przestêpstwo?

290
00:22:25,200 --> 00:22:26,599
Cholera!

291
00:22:27,200 --> 00:22:28,960
Pytam powa¿nie!

292
00:22:30,200 --> 00:22:32,240
Powinienem ciê zabiæ.

293
00:22:46,160 --> 00:22:49,079
Co powiesz o Dusicielu z Bostonu?|Zawsze go podziwia³em.

294
00:22:49,160 --> 00:22:50,960
-Cieniarz!|-Mam!

295
00:22:51,160 --> 00:22:53,079
-Jesteœ pewna?|-Tak! Frood!

296
00:22:53,160 --> 00:22:55,319
-Frood?|-Sigmund Frood!

297
00:22:56,160 --> 00:23:00,119
Pamiêtasz czasy, gdy s³up telefoniczny|by³ po prostu s³upem telefonicznym?

298
00:23:00,200 --> 00:23:03,119
-Jasne.|-No to ju¿ tak nie jest kochanie.

299
00:23:03,200 --> 00:23:05,119
Teraz jest ogromnym fal-lu-sem.

300
00:23:05,200 --> 00:23:06,759
Fal-lus-em?

301
00:23:07,200 --> 00:23:10,119
Teraz to ju¿ nawet nie mogê patrzeæ na Wielki Kanion|podœwiadomie nie rozk³adaj¹c nóg.

302
00:23:10,200 --> 00:23:12,000
To jakaœ bzdura.

303
00:23:13,200 --> 00:23:15,079
Deser lodowy jest pyszny.

304
00:23:15,160 --> 00:23:19,079
Pewnie ci¹gle dzwoni¹ do pana rozhisteryzowani|rodzice szeryfie?

305
00:23:19,160 --> 00:23:22,079
-To nic niezwyk³ego pani Collingwood.|-Tak?

306
00:23:22,160 --> 00:23:25,079
W ci¹gu ostatnich kilku lat mieliœmy wiele|takich telefonów jak wasz.

307
00:23:25,160 --> 00:23:27,079
Dzieciaki czêsto urywaj¹ siê do du¿ych miast|na kilka dni.

308
00:23:27,160 --> 00:23:31,079
Wed³ug mnie s¹ spore szanse, ¿e Mari|wróci jeszcze przed kolacj¹.

309
00:23:31,160 --> 00:23:33,079
Mimo to, to dobrze, ¿e pañstwo nas zawiadomili.

310
00:23:33,160 --> 00:23:36,440
Przynajmniej wasze telefony wreszcie dzia³aj¹.

311
00:23:39,160 --> 00:23:40,960
Wspaniale kurwa!

312
00:23:41,160 --> 00:23:45,119
Akurat musia³ siê popsuæ w samym œrodku odludzia!|Pieprzony król samochodów!

313
00:23:45,200 --> 00:23:48,240
-W czym problem?|-Samochód siê zatrzyma³!

314
00:23:49,200 --> 00:23:51,599
Myœlê, ¿e znalaz³em usterkê.

315
00:23:52,200 --> 00:23:55,079
W³aœnie to wyci¹gn¹³em.|Jest ca³e mokre od oleju.

316
00:23:55,160 --> 00:23:57,079
Jezu, czy ty niczego siê nie nauczy³eœ w poprawczaku?

317
00:23:57,160 --> 00:23:59,079
Daj mu spokój, to jeszcze dzieciak.

318
00:23:59,160 --> 00:24:04,079
Wiem, ale kiedy by³em w jego wieku|potrafi³em naprawiæ ka¿dy samochód w dwie sekundy.

319
00:24:04,160 --> 00:24:07,160
Hej, Krug, gdzie my do cholery jesteœmy?

320
00:24:08,160 --> 00:24:11,839
Mam dziwne przeczucie, ¿e|powinniœmy robiæ coœ wiêcej.

321
00:24:12,160 --> 00:24:14,079
Wstrzymajmy siê jeszcze.

322
00:24:14,160 --> 00:24:18,079
Mój zastêpca Harry|siedzi na zewn¹trz przy policyjnym radiu.

323
00:24:18,160 --> 00:24:20,079
W³aœnie rozmawia z Nowym Jorkiem.

324
00:24:20,160 --> 00:24:23,359
I jeœli tylko dowie siê czegoœ....|Oto i on.

325
00:24:26,200 --> 00:24:27,119
Czego siê dowiedzia³eœ?

326
00:24:27,200 --> 00:24:30,119
Nowojorska policja nie ma nikogo|odpowiadaj¹cego jej opisowi...

327
00:24:30,200 --> 00:24:32,119
...ani w wiêzieniu, ani w lodówce.

328
00:24:32,200 --> 00:24:33,119
To taki ich zwrot.

329
00:24:33,200 --> 00:24:36,119
Facet z kostnicy powiedzia³, ¿e|przez ca³y dzieñ nie mieli ¿adnego dzieciaka w lodówce.

330
00:24:36,200 --> 00:24:38,559
Pierwszy raz od piêciu lat.

331
00:24:39,160 --> 00:24:41,480
To ostatni kawa³ek ciasta?

332
00:24:44,160 --> 00:24:48,640
W baga¿niku s¹ narzêdzia.|Chcê ¿ebyœ uruchomi³ ten przeklêty samochód.

333
00:24:51,160 --> 00:24:53,079
Dziwka! Ugryz³a mnie!

334
00:24:53,160 --> 00:24:56,079
W takim tempie na pewno nie wyjedziemy za granicê stanu.

335
00:24:56,160 --> 00:24:59,119
Ona mnie ugryz³a! Ta suka mnie ugryz³a!

336
00:24:59,160 --> 00:25:01,799
Weasel, bêdziemy mieli ma³y ubaw.

337
00:25:02,160 --> 00:25:04,079
Samochód i tak nie zapali.

338
00:25:04,160 --> 00:25:07,119
-Nie.|-A skoro mamy ze sob¹ was dziewczynki....

339
00:25:07,200 --> 00:25:08,119
Co zamierzacie zrobiæ?

340
00:25:08,200 --> 00:25:13,359
Nie damy rady zadzwoniæ teraz po mechanika.|Na stacjê benzynow¹ te¿ nie dojedziemy.

341
00:25:14,200 --> 00:25:17,839
Zadzwonimy do pañstwa jeœli tylko|czegoœ siê dowiemy.

342
00:25:18,200 --> 00:25:19,079
Wszystko bêdzie w porz¹dku.

343
00:25:19,160 --> 00:25:24,400
Dzieciakom czasem szumi¹ w g³owie hormony.|Musia³a znaleŸæ sposób ¿eby siê wyszumieæ.

344
00:25:32,160 --> 00:25:33,920
ChodŸcie tutaj!

345
00:25:41,160 --> 00:25:43,880
Po kiego grzyba leziemy w te lasy.

346
00:25:48,160 --> 00:25:49,960
Szybciej Junior.

347
00:25:52,200 --> 00:25:53,759
Ruszaj siê.

348
00:25:54,200 --> 00:25:56,599
IdŸ w prawo w kierunku wody.

349
00:25:59,200 --> 00:26:02,079
-Jak myœlisz, czyj to samochód?|-Nie rozpoznajê go.

350
00:26:02,160 --> 00:26:05,079
-Wygl¹da na to, ¿e ktoœ tu utkn¹³.|-Chcesz na niego spojrzeæ?

351
00:26:05,160 --> 00:26:08,079
Nie. JedŸmy dzieciaku, czas na nas.|Mamy do zrobienia wa¿niejsze rzeczy.

352
00:26:08,160 --> 00:26:11,680
To nam nie pomo¿e w odnalezieniu|Mari Collingwood.

353
00:26:17,160 --> 00:26:19,359
Weasel, wyjmij swój nó¿.

354
00:26:24,160 --> 00:26:27,960
Mam zamiar powiedzieæ tej m³odej damie|¿eby coœ zrobi³a.

355
00:26:29,160 --> 00:26:32,119
A jeœli nie wykona dok³adnie moich poleceñ...

356
00:26:32,200 --> 00:26:34,559
...chcê ¿ebyœ poci¹³ jej...

357
00:26:36,200 --> 00:26:37,119
...przyjació³kê.

358
00:26:37,200 --> 00:26:38,119
O, kurcze!

359
00:26:38,200 --> 00:26:40,200
-Rozwi¹¿ je.|-Dalej.

360
00:26:42,160 --> 00:26:44,079
On mówi do ciebie.

361
00:26:49,160 --> 00:26:50,599
ChodŸ tu.

362
00:26:57,160 --> 00:26:59,200
Zsikaj siê w spodnie.

363
00:27:02,160 --> 00:27:04,079
Szczyj w swoje gacie!

364
00:27:04,160 --> 00:27:06,920
Powiedzia³em, zsikaj siê w spodnie.

365
00:27:07,160 --> 00:27:09,119
Ty chory skurwielu!

366
00:27:13,160 --> 00:27:15,119
Phyllis, on mnie poci¹³.

367
00:27:15,200 --> 00:27:16,960
Szczyj w gacie.

368
00:27:18,200 --> 00:27:19,599
Zrób to!

369
00:27:21,200 --> 00:27:22,960
Patrz jak sika.

370
00:27:23,200 --> 00:27:24,799
Ona to robi.

371
00:27:26,160 --> 00:27:27,720
Popatrzcie!

372
00:27:31,160 --> 00:27:32,079
O Bo¿e! Kurna!

373
00:27:32,160 --> 00:27:33,680
To piêkne.

374
00:27:37,160 --> 00:27:39,359
A teraz zdejmij spodnie.

375
00:27:43,160 --> 00:27:44,079
Powiedzia³em: zdejmij spodnie!

376
00:27:44,160 --> 00:27:45,799
Jesteœ chory!

377
00:27:50,160 --> 00:27:52,000
Taaa! Zdejmij je!

378
00:27:53,160 --> 00:27:56,079
-Mówi³am ci o niej.|-Ona ma œliczne nogi.

379
00:27:56,160 --> 00:27:59,160
To prawdziwa orgia stary! Podoba mi siê!

380
00:27:59,200 --> 00:28:02,119
-Zdejmij je! Do samego koñca.|-Patrzcie, ona ma ca³kiem przemoczone majtki.

381
00:28:02,200 --> 00:28:04,640
Mo¿e Weasel bêdzie je chcia³?

382
00:28:05,160 --> 00:28:07,079
Weasel, chcesz zachowaæ te majtki na pami¹tkê?

383
00:28:07,160 --> 00:28:10,079
Czemu nie.|Maj¹ takie œliczne serduszka?

384
00:28:10,160 --> 00:28:14,480
-Ona ma ca³kiem niez³y ty³ek.|-Teraz chodŸcie, zagramy w inn¹ grê.

385
00:28:15,160 --> 00:28:16,599
Uderz j¹.

386
00:28:17,160 --> 00:28:18,440
Mocno!

387
00:28:19,160 --> 00:28:21,119
Walnij j¹ kochanie.

388
00:28:21,160 --> 00:28:23,240
Powiedzia³em uderz j¹.

389
00:28:24,160 --> 00:28:26,079
Przepraszam, Mari.

390
00:28:26,160 --> 00:28:29,000
-Z ca³ej si³y w brzuch.|-Przestañcie!

391
00:28:29,160 --> 00:28:31,079
Jeœli nie bêdziesz uwa¿a³|to kogoœ zabijesz.

392
00:28:31,160 --> 00:28:34,079
-A ty co robisz do jasnej cholery?|-O cholera!

393
00:28:34,160 --> 00:28:35,079
Cz³owieku, jesteœcie nieŸle pierdolniêci.

394
00:28:35,160 --> 00:28:38,079
Jeœli nie bêdziesz uwa¿a³|to kogoœ zabijesz.

395
00:28:38,160 --> 00:28:40,119
A teraz niech siê ze sob¹ kochaj¹!

396
00:28:40,200 --> 00:28:43,119
-To dobry pomys³!|-Jedna niech pieœci drug¹.

397
00:28:43,200 --> 00:28:45,400
Cz³owieku, jesteœ chory.

398
00:28:46,200 --> 00:28:49,000
RozluŸnj jej trochê wiêzy. Sekundkê.

399
00:28:50,160 --> 00:28:52,000
Nie przejmuj siê.

400
00:28:52,160 --> 00:28:55,079
Bêdziesz mieæ du¿o czasu ¿eby rozkoszowaæ siê bólem.

401
00:28:55,160 --> 00:28:57,759
Weasel to prawdziwy specjalista.

402
00:29:03,160 --> 00:29:04,559
Zrób to!

403
00:29:14,160 --> 00:29:15,759
Przestañcie!

404
00:29:16,160 --> 00:29:18,319
Zostawcie j¹ w spokoju!

405
00:29:22,200 --> 00:29:23,759
Daj spokój.

406
00:29:25,200 --> 00:29:27,839
-Musimy to zrobiæ.|-Nie potrafiê.

407
00:29:34,160 --> 00:29:36,079
Wiem, ¿e to chore.

408
00:29:37,160 --> 00:29:39,000
Ale tak musi byæ.

409
00:29:44,160 --> 00:29:46,519
To chore, ale tak musi byæ.

410
00:29:48,160 --> 00:29:52,000
Jesteœmy tylko ty i ja. Nikt wiêcej.|Tylko ty i ja, okej?

411
00:30:12,160 --> 00:30:16,079
-Nie martw siê. Nie zrobimy sobie krzywdy.|-Ty ju¿ j¹ zrani³eœ!

412
00:30:16,160 --> 00:30:18,799
A tobie co siê wydaje, ¿e robisz!

413
00:30:20,160 --> 00:30:23,079
Nie doktorze Collingwood,|wci¹¿ ani œladu Mari.

414
00:30:23,160 --> 00:30:26,079
Ale damy panu znaæ jak tylko|bêdziemy coœ wiedzieæ.

415
00:30:26,160 --> 00:30:27,960
Tak proszê pana.

416
00:30:31,160 --> 00:30:33,079
Cieszê siê, ¿e wasz telefon znów dzia³a.

417
00:30:33,160 --> 00:30:36,079
Po prostu niech pan siedzi przy telefonie, bo|ona mo¿e w ka¿dej chwili zadzwoniæ.

418
00:30:36,160 --> 00:30:39,079
-Mam nadziejê, ¿e osobiœcie siê pan wszystkim zajmie.|-Tak proszê pana.

419
00:30:39,160 --> 00:30:41,079
-Proszê do mnie zadzwoniæ jeœli coœ siê pan dowie.|-Okej.

420
00:30:41,160 --> 00:30:43,519
-Do widzenia.|-Do widzenia.

421
00:30:46,160 --> 00:30:49,119
Szlag by to!|Czasem chcia³bym byæ kimœ zupe³nie innym.

422
00:30:49,200 --> 00:30:52,160
Znaczy siê kaczk¹ albo coœ w tym stylu?

423
00:30:55,160 --> 00:30:59,079
Nie, pieprzony idioto! Mam na myœli inn¹ fuchê|ni¿ bycie policjantem.

424
00:30:59,160 --> 00:31:01,759
Doktor Collingwood znów dzwoni³?

425
00:31:04,160 --> 00:31:07,720
Za³o¿ê siê, ¿e on krêci³ razem|z Wilburem Cranshaw.

426
00:31:08,160 --> 00:31:09,079
To pokazuje ile wiesz.

427
00:31:09,160 --> 00:31:12,079
Wilbur razem ze S³odk¹ Lily|wyjecha³ do Coopersburga.

428
00:31:12,160 --> 00:31:17,079
-A co to za jedna ta S³odka Lily?|-To jego œwinka. Wyjechali razem do Coopersburga.

429
00:31:17,160 --> 00:31:19,880
Mieszkaj¹ razem w piêknej okolicy.

430
00:31:20,160 --> 00:31:22,559
Wilbur zawsze by³ ciut inny.

431
00:31:24,160 --> 00:31:27,920
Pamiêtam jak pewnego razu w poœpiechu|opuszcza³ miasto.

432
00:31:28,160 --> 00:31:32,200
Zaraz przed tym jak jego suczka|urodzi³a kilka szczeniaczków.

433
00:31:34,160 --> 00:31:36,119
ldê do samochodu...

434
00:31:36,160 --> 00:31:40,079
...mo¿e znajdê coœ czym moglibyœmy|poci¹æ trochê drew na ognisko.

435
00:31:40,160 --> 00:31:41,079
Drew na ognisko?

436
00:31:41,160 --> 00:31:44,039
No wiesz. Podgrzejemy trochê sytuacjê.

437
00:31:50,160 --> 00:31:52,079
Dasz se tu radê jak mnie nie bêdzie,|prawda?

438
00:31:52,160 --> 00:31:53,440
Jasne.

439
00:32:05,160 --> 00:32:06,079
Pos³uchaj. Naprawdê mi zimno.

440
00:32:06,160 --> 00:32:08,079
Nie masz nic przeciwko ¿ebym siê ubra³a?

441
00:32:08,160 --> 00:32:11,559
Tylko do czasu a¿ wróci Krug. Naprawdê mi zimno.

442
00:32:14,200 --> 00:32:15,079
Okej?

443
00:32:15,160 --> 00:32:16,720
W porz¹dku.

444
00:32:39,160 --> 00:32:41,759
Pos³uchaj. Zaraz spróbujê uciec.

445
00:32:43,160 --> 00:32:47,079
Kiedy bêd¹ mnie szukaæ ty spróbuj|iœæ i przyprowadziæ pomoc. Dobrze?

446
00:32:47,160 --> 00:32:48,519
Dobrze.

447
00:32:50,160 --> 00:32:52,519
Chcesz siê zabawiæ? Junior!

448
00:32:54,160 --> 00:32:58,319
Pilnuj drugiej dziewczyny.|Nie pozwól ¿eby coœ siê z ni¹ sta³o.

449
00:33:08,160 --> 00:33:09,759
Dostanê ciê!

450
00:33:31,160 --> 00:33:33,640
Cz³owieku. Muszê rzuciæ fajki.

451
00:33:34,160 --> 00:33:37,119
-Zamknij siê!|-Junior? To twoje prawdziwe imiê?

452
00:33:37,200 --> 00:33:40,079
Mówi³em ci ¿ebyœ siê zamknê³a albo dam ci w ryj.

453
00:33:40,160 --> 00:33:42,599
Wymyœlê ci inne imiê. Willow.

454
00:33:43,160 --> 00:33:44,519
Willow.

455
00:33:45,160 --> 00:33:49,079
Poniewa¿ jesteœ taki mi³y i piêkny,|i trzêsiesz siê, gdy zawieje wiatr.

456
00:33:49,160 --> 00:33:52,079
-Krug jest wiatrem.|-Zostaw mnie w spokoju.

457
00:33:52,160 --> 00:33:54,799
Krug siê wkurwi jeœli j¹ zgubimy.

458
00:33:55,160 --> 00:33:57,880
Rozdzielmy siê, okej? Ty idŸ têdy.

459
00:34:26,159 --> 00:34:27,800
Zwolnij suko!

460
00:34:28,159 --> 00:34:30,079
Willow, masz jak¹œ dziewczynê?

461
00:34:30,159 --> 00:34:33,079
Jasne, mam ca³¹ masê dziewczyn.|Tylko czekaj¹ ¿eby mnie dorwaæ.

462
00:34:33,159 --> 00:34:35,360
-Nie s¹dzê.|-Masz racjê.

463
00:34:36,159 --> 00:34:38,800
-Chcê ci coœ daæ.|-Nie chcê tego.

464
00:34:39,159 --> 00:34:41,079
-To ma spor¹ wartoœæ. Widzisz?|-Nie chcê tego.

465
00:34:41,159 --> 00:34:44,079
-Chcê zostaæ twoj¹ przyjació³k¹.|-Chcesz uciec.

466
00:34:44,159 --> 00:34:46,079
-Chcê zostaæ twoj¹ przyjació³k¹.|-Gdzie ona posz³a?

467
00:34:46,159 --> 00:34:50,000
Chcê zostaæ twoj¹ przyjació³k¹.|Mogê za³atwiæ ci dzia³kê.

468
00:34:53,159 --> 00:34:56,079
-Mo¿esz za³atwiæ mi dzia³kê?|-Chcia³byœ.

469
00:34:56,159 --> 00:34:58,079
-Chcia³bym.|-Sadie! ChodŸ tutaj!

470
00:34:58,159 --> 00:35:00,079
Mój ojciec pracuje z uzale¿nionymi.

471
00:35:00,159 --> 00:35:04,079
Ma w domu sporo lekarstw.|To niedaleko. Mogê za³atwiæ ci metadon.

472
00:35:04,159 --> 00:35:06,079
Bardzo szybko, ot tak.

473
00:35:06,159 --> 00:35:08,519
Serio! Dalej, chodŸmy st¹d.

474
00:35:09,159 --> 00:35:11,079
-Pogiê³o ciê?|-Mieszkam tu¿ obok.

475
00:35:11,159 --> 00:35:13,079
Mieszkam po drugiej stronie ulicy. ChodŸmy, proszê!

476
00:35:13,159 --> 00:35:17,400
-Nie mogê odejœæ! Krug mnie zabije.|-Nie jeœli ciê tu nie bêdzie.

477
00:35:35,159 --> 00:35:37,119
Bujaj siê odmieñcu!

478
00:35:45,119 --> 00:35:46,559
Sukinsyn.

479
00:35:49,159 --> 00:35:51,079
Uwaga wszystkie posterunki.

480
00:35:51,159 --> 00:35:54,079
Oto najnowsze doniesienia odnoœnie zbiegów...

481
00:35:54,159 --> 00:35:57,079
...Kruga Stillo, Weasela Podowskiego|oraz ich dwóch wspólników.

482
00:35:57,159 --> 00:36:00,079
Policja stanowa ma zeznania|pracownika stacji beznzynowej w Riverdale.

483
00:36:00,159 --> 00:36:03,079
Twierdzi on, ¿e tankowali na jego stacji|oraz, ¿e powiedzia³ im jak dotrzeæ do Corrington.

484
00:36:03,159 --> 00:36:05,079
-Jad¹ w nasz¹ stronê!|-Ch³opaki ze stanowej szacuj¹, ¿e...

485
00:36:05,159 --> 00:36:07,079
...mog¹ pojawiæ siê w waszym rewirze|jad¹c do Kanady.

486
00:36:07,159 --> 00:36:10,079
Jeszcze raz podajê opis samochodu,|którym poruszaj¹ siê zbiedzy...

487
00:36:10,159 --> 00:36:13,079
...ciemnozielony Cadillac z otwieranym dachem. Rocznik 58...

488
00:36:13,159 --> 00:36:15,960
...o numerach rejestracyjnych E2546.

489
00:36:17,159 --> 00:36:19,239
Powtarzam, Edna 25....

490
00:36:20,159 --> 00:36:22,079
Jak d³ugo nam zajmie dojechanie tam?

491
00:36:22,159 --> 00:36:24,920
-Jakieœ 25 minut.|-Niech bêdzie 15.

492
00:37:08,119 --> 00:37:12,079
Pos³uchaj, jeœli siê uspokoisz|to ci pomogê. Wydostanê ciê z tego.

493
00:37:12,159 --> 00:37:14,519
-Pieprzona wyw³oko!|-Sadie!

494
00:37:17,159 --> 00:37:18,719
Zabijê ciê.

495
00:37:23,159 --> 00:37:26,679
-Wszystko z tob¹ w porz¹dku?|-Tak. Pomó¿ mi wstaæ.

496
00:37:48,159 --> 00:37:50,400
Szybciej! Ona jest tutaj!

497
00:39:28,159 --> 00:39:30,000
Zabijê t¹ dziwkê.

498
00:40:20,159 --> 00:40:22,599
-Ju¿ ci lepiej?|-Aha, wporzo.

499
00:40:23,159 --> 00:40:26,079
-Jak ona dosta³a siê tak blisko drogi?|-Sypnê³a mi ziemi¹ po oczach.

500
00:40:26,159 --> 00:40:29,159
Przecie¿ j¹ z³apaliœmy.|Co siê martwisz?

501
00:40:43,119 --> 00:40:45,679
Jasna cholera, pieprzony z³om!.

502
00:40:47,159 --> 00:40:49,599
Skoñczy³a siê benzyna idioto!

503
00:40:51,159 --> 00:40:52,559
Benzyna?

504
00:40:53,159 --> 00:40:54,559
Cholera!

505
00:41:05,159 --> 00:41:08,119
Widzisz. Mówi³em, ¿e nie ujdzie daleko.

506
00:41:34,159 --> 00:41:36,599
Jak tam twoje plecy kochanie?

507
00:42:15,159 --> 00:42:17,079
-Phyllis!|-O Bo¿e.

508
00:42:20,159 --> 00:42:21,079
Junior!

509
00:42:21,159 --> 00:42:24,079
-Mówi³aœ, ¿e mam na imiê Willow.|-A tak, Willow!

510
00:42:24,159 --> 00:42:27,079
Musisz byæ mê¿czyzn¹|i choæ raz zrobiæ coœ jak mê¿czyzna.

511
00:42:27,159 --> 00:42:29,719
Co byœ zrobi³a gdybyœ by³a mn¹?

512
00:42:30,159 --> 00:42:31,440
Kurwa!

513
00:42:57,159 --> 00:42:58,920
Oni id¹ po nas.

514
00:43:08,159 --> 00:43:10,239
Wybieracie siê gdzieœ?

515
00:43:17,159 --> 00:43:18,559
Phyllis?

516
00:43:21,159 --> 00:43:23,159
Uda³o jej siê uciec?

517
00:43:55,159 --> 00:43:58,199
-Œwinie! Wypierdalaæ.|-Nienawidzimy glin!

518
00:44:00,159 --> 00:44:01,559
Cholera!

519
00:44:05,119 --> 00:44:07,039
Pieprzeni hippisi!

520
00:44:18,159 --> 00:44:20,000
Co o tym myœlisz?

521
00:44:21,159 --> 00:44:22,559
K-R-U-G.

522
00:44:24,159 --> 00:44:26,880
"Krug." Ca³kiem nieŸle to wygl¹da.

523
00:44:34,159 --> 00:44:37,679
Dostaniesz za swoje.|Naprawdê dostaniesz za swoje.

524
00:44:38,159 --> 00:44:39,840
Poka¿ futerko.

525
00:46:01,159 --> 00:46:03,559
"A teraz gdy k³adê siê spaæ"

526
00:46:04,159 --> 00:46:07,079
"Modlê siê do Pana, aby zabra³ moj¹ duszê"

527
00:46:07,159 --> 00:46:10,039
"Na wypadek gdybym zmar³a zanim siê zbudzê"

528
00:46:10,119 --> 00:46:13,360
"Modlê siê do Pana, aby wzi¹³ mnie do siebie"

529
00:48:27,119 --> 00:48:28,480
Junior!

530
00:48:29,119 --> 00:48:32,239
Leæ do samochodu i przynieœ nasze walizki.

531
00:48:33,159 --> 00:48:35,079
Umyjmy siê i wypierdalajmy st¹d.

532
00:48:35,159 --> 00:48:36,719
Zróbmy tak.

533
00:48:45,159 --> 00:48:48,360
Szlag by to. Idziemy tak ju¿ prawie godzinê.

534
00:48:50,159 --> 00:48:53,079
Jest siódma a nam wci¹¿ zosta³o|dziesiêæ mil do przejœcia.

535
00:48:53,159 --> 00:48:57,039
Jeœli masz jakieœ lepsze pomys³y|to proszê bardzo, podziel siê nimi ze mn¹.

536
00:48:57,119 --> 00:49:01,039
Bo ja nie mam absolutnie ¿adnej innej koncepcji|jak przenieœæ siê z punktu "tu" do punktu "tam"...

537
00:49:01,119 --> 00:49:03,039
...lub gdziekolwiek indziej.|Tylko jad¹c, albo z buta.

538
00:49:03,119 --> 00:49:06,880
A póki co jechanie odpada dziêki tobie|kurzy mó¿d¿ku...

539
00:49:07,119 --> 00:49:10,039
...tak wiêc zostaje nam tylko iœæ z buta.

540
00:49:10,119 --> 00:49:11,639
Pos³uchaj.

541
00:49:13,119 --> 00:49:15,280
-Czego?|-Coœ s³ysza³em.

542
00:49:17,159 --> 00:49:20,280
Wszystko co s³yszê to ty pieprzony durniu.

543
00:49:23,159 --> 00:49:26,079
Co ty myœlisz, ¿e jesteœ pieprzonym Tonto?

544
00:49:26,159 --> 00:49:27,840
To ciê¿arówka.

545
00:49:30,159 --> 00:49:32,000
A tak¿e kurczaki.

546
00:49:32,159 --> 00:49:33,599
Kurczaki?

547
00:49:35,159 --> 00:49:38,159
Powtarzam ci tylko to, co mówi mi droga.

548
00:49:52,119 --> 00:49:55,039
Pos³uchaj Ada, mamy problem.|To bardzo powa¿na sprawa.

549
00:49:55,119 --> 00:49:58,079
Musimy jak najszybcie dotrzeæ|do domu Collingwoodów.

550
00:49:58,159 --> 00:50:01,559
To policyjna sprawa.|To nag³y wypadek, s³yszysz?

551
00:50:02,159 --> 00:50:05,360
-Mo¿esz nam pomóc?|-Mo¿ecie jechaæ na dachu.

552
00:50:06,159 --> 00:50:08,960
-Na dachu?|-To jedyne wolne miejsce.

553
00:50:22,119 --> 00:50:23,880
Zapnijcie pasy!

554
00:50:24,119 --> 00:50:26,719
Gotowe. A teraz s³uchaj Harry...

555
00:50:27,119 --> 00:50:32,280
...jeœli piœniesz ch³opcom na posterunku choæby s³ówko|o tym, to wyklepiê ci maskê.

556
00:50:35,119 --> 00:50:36,519
Cholera.

557
00:50:45,159 --> 00:50:49,079
-Ada, co siê dzieje do diaska?|-Samochód jest maksymalnie za³adowany.

558
00:50:49,159 --> 00:50:51,079
Nie mog³am wzi¹æ ze sob¹ ju¿ wiêcej kurczaków|bo mi spada³y z wozu.

559
00:50:51,159 --> 00:50:55,079
A teraz mam was dwóch na szoferce,|a jakby nie patrzeæ nie jesteœcie kurczakami!

560
00:50:55,159 --> 00:50:58,039
Samochód nie ruszy z nami na szoferce?

561
00:50:58,159 --> 00:51:00,039
-Sam to powiedzia³eœ!|-Pos³uchaj.

562
00:51:00,119 --> 00:51:03,039
Bêdziesz musia³a zdj¹æ trochê kurczaków|i zabraæ nas.

563
00:51:03,119 --> 00:51:06,360
-Ile pan wa¿y panie posterunkowy?|-185. A co?

564
00:51:07,119 --> 00:51:09,039
-A pan szeryfie ile wa¿y?|-Jakieœ 180.

565
00:51:09,119 --> 00:51:10,039
Bez w¹tpienia.

566
00:51:10,119 --> 00:51:13,039
No mo¿e 190.|Nie wa¿ê siê ka¿dego ranka.

567
00:51:13,119 --> 00:51:16,039
To jedenaœcie skrzyñ z kurczakami.|Nie ma mowy.

568
00:51:16,119 --> 00:51:17,639
Pos³uchaj.

569
00:51:18,119 --> 00:51:22,599
Wiesz, ¿e jestem porz¹dnym stró¿em prawa.|Prawo jest po mojej stronie.

570
00:51:23,159 --> 00:51:25,760
A ja mam kurczaki i dostawczaka!

571
00:51:40,159 --> 00:51:41,400
Woda!

572
00:51:44,119 --> 00:51:46,039
Wódz znaleŸæ woda.

573
00:51:52,119 --> 00:51:55,239
-Ci¹gle masz coœ w oku.|-Pozb¹dŸ siê tego.

574
00:51:56,119 --> 00:51:57,639
Jak teraz?

575
00:52:01,119 --> 00:52:02,920
Wszystko zmy³am?

576
00:52:07,159 --> 00:52:09,079
-Jestem czysty?|-Pomó¿ mi wyjœæ.

577
00:52:09,159 --> 00:52:11,239
-Jestem czysty?|-Taaa.

578
00:52:15,159 --> 00:52:17,000
Zuch dziewczynka!

579
00:52:21,159 --> 00:52:25,480
-Sadie spójrz. Czy mój krawat jest w porz¹dku?|-Œlicznie kochanie!

580
00:52:26,119 --> 00:52:29,360
-Jeej, dziêki!|-Przyjemnoœæ po mojej stronie.

581
00:52:43,119 --> 00:52:45,159
-John!|-Jestem tutaj!

582
00:52:48,159 --> 00:52:49,719
Mamy goœci.

583
00:52:50,159 --> 00:52:52,920
-Przepraszam.|-Goœci! Jakich goœci?

584
00:52:55,159 --> 00:52:56,079
Zdejmij nogi ze sto³u!

585
00:52:56,159 --> 00:52:59,920
Przebywanie w tym domu sprawia, ¿e|chcia³abym byæ dam¹.

586
00:53:01,159 --> 00:53:04,079
Wiecie ¿e, to miejsce jest w samym œrodku odludzia?

587
00:53:04,159 --> 00:53:08,639
-Co robisz z tym Pismem Œwiêtym?|-"Ukochani, zebraliœmy siê tutaj...."

588
00:53:19,119 --> 00:53:21,519
-Weasel. Co ty robisz?|-Nic.

589
00:53:22,119 --> 00:53:26,280
Kto to jest do diaska?|Nie spodziewa³em siê dziœ ¿adnej wizyty.

590
00:53:29,159 --> 00:53:33,079
John, pozwól, ¿e ci przedstawiê: Harvey Wilson|i jego ¿ona Dorothy.

591
00:53:33,159 --> 00:53:35,480
-Jak siê masz?|-Sam Hardy.

592
00:53:36,159 --> 00:53:38,559
-Oraz Dave Rizalski.|-David.

593
00:53:39,159 --> 00:53:42,840
Wiesz, ich samochód zepsu³ siê tu¿|przed naszym domem?

594
00:53:43,159 --> 00:53:46,079
-Coœ powa¿nego?|-Obawiam siê, ¿e rozwali³o [rod ??]

595
00:53:46,159 --> 00:53:49,039
-O nie.|-Jedynym warsztatem jaki znam jest warsztat Williego...

596
00:53:49,119 --> 00:53:51,599
...ale oni zamykaj¹ o szóstej.

597
00:53:52,119 --> 00:53:55,079
¯adna ró¿nica.Telefon i tak znowu pad³.

598
00:53:55,119 --> 00:53:57,039
Prosili ¿ebyœmy zawieŸli ich do motelu, ale powiedzia³am...

599
00:53:57,119 --> 00:54:00,039
-...¿e to zale¿y od ciebie--|-Mari wziê³a samochód.

600
00:54:00,119 --> 00:54:02,039
Nie martwcie siê, mamy du¿o miejsca.

601
00:54:02,119 --> 00:54:06,519
Mamy ca³kiem przytulny pokój goœcinny.|No i jest jeszcze pokój Mari.

602
00:54:07,119 --> 00:54:10,039
Jesteœcie pewni?|Nie chcielibyœmy wam przeszkadzaæ?

603
00:54:10,119 --> 00:54:13,079
Ale¿ sk¹d! Czujcie siê jak u siebie w domu.|Pozwólcie wzi¹æ wasze baga¿e.

604
00:54:13,159 --> 00:54:15,559
Nie! Jun-- Frank, on jest...

605
00:54:16,159 --> 00:54:18,800
...najm³odszy. On siê tym zajmie.

606
00:54:19,159 --> 00:54:21,800
Mo¿e poka¿ê wam pokoje?|ChodŸcie.

607
00:54:32,119 --> 00:54:34,519
Wy tu, a wy tutaj. Mo¿e byæ?

608
00:54:36,119 --> 00:54:40,880
Zostawiê dla was rêczniki w ³azience.|Bêdziecie siê mogli trochê odœwie¿yæ.

609
00:54:41,119 --> 00:54:43,039
-Jajecznica na bekonie na œniadanie mo¿e byæ?|-Dziekujemy. By³oby œwietnie.

610
00:54:43,119 --> 00:54:47,039
No dobrze, bêdziemy w du¿ym pokoju.|Mo¿ecie siê do nas do³¹czyæ jeœli chcecie.

611
00:54:47,119 --> 00:54:50,119
-Nie krêpujcie siê.|-Jesteœmy wdziêczni.

612
00:55:00,159 --> 00:55:01,599
Przestañ!

613
00:55:03,159 --> 00:55:04,840
Milutko tutaj.

614
00:55:06,159 --> 00:55:09,079
Pani tego domu te¿ jest ca³kiem milutka.

615
00:55:09,159 --> 00:55:11,920
-Krug. potrzebujê dzia³kê.|-Spadaj!

616
00:55:12,119 --> 00:55:13,719
-Krug?|-Tak?

617
00:55:16,119 --> 00:55:17,760
Spójrz na to.

618
00:55:19,119 --> 00:55:20,400
Na co?

619
00:55:23,119 --> 00:55:25,280
Zgadnij kto tu mieszka.

620
00:55:29,119 --> 00:55:31,480
Ciekawe co z tego wyniknie.

621
00:55:48,159 --> 00:55:50,400
Masz ochotê w coœ pograæ?

622
00:55:52,119 --> 00:55:56,320
A co byœ powiedzia³ na to, gdybym|wsadzi³ ci mojego buta w dupê?

623
00:55:58,119 --> 00:56:01,039
Przepraszam, ale w tej chwili nie mogê wam|nic innego zaoferowaæ....

624
00:56:01,119 --> 00:56:05,920
-To by³ dla nas bardzo ciê¿ki dzieñ.|-Ale¿ nie, nic wiêcej nam nie potrzeba.

625
00:56:06,119 --> 00:56:08,480
To ¿arcie jest bez zarzutu.

626
00:56:39,119 --> 00:56:41,039
Jesteœcie na wakacjach?

627
00:56:41,119 --> 00:56:45,519
-Nie. To pewnego rodzaju podró¿ w interesach.|- Czym siê zajmujecie?

628
00:56:46,119 --> 00:56:48,519
-Hydraulika.|-Ubezpieczenia.

629
00:56:49,119 --> 00:56:51,039
No wiêc, którym z nich?

630
00:56:51,119 --> 00:56:53,360
W³aœciwie to i tym i tym.

631
00:56:54,119 --> 00:56:56,039
Oferujemy ubezpieczenia firmom hydraulicznym.

632
00:56:56,119 --> 00:56:59,800
Wie pan, na wypadek, gdy ukradn¹|jakieœ kible czy coœ.

633
00:57:09,159 --> 00:57:10,679
Junior....

634
00:57:13,159 --> 00:57:14,599
Przestañ!

635
00:57:18,119 --> 00:57:19,039
Willow

636
00:57:19,119 --> 00:57:21,280
Jeszcze kogoœ zabijesz.

637
00:57:24,119 --> 00:57:25,639
Willow....

638
00:57:28,119 --> 00:57:29,719
Przepraszam.

639
00:57:30,119 --> 00:57:33,039
Nie bêdzie wam przeszkadzaæ jeœli zapalê?

640
00:57:33,119 --> 00:57:34,719
Przepraszam!

641
00:57:41,119 --> 00:57:44,079
Zamknij siê ty ma³y dziwaku!|Powinienem by³ ciê zabiæ przy jeziorze!

642
00:57:44,159 --> 00:57:47,800
Zamknij siê!|Jesteœ gorszy ni¿ twoja pieprzona matka!

643
00:57:48,159 --> 00:57:53,079
Widzicie, Dave zgubi³ jeden z naszych|najwiêkszych rachunków z ostatniego tygodnia.

644
00:57:53,159 --> 00:57:55,079
Miêdzynarodowe Wanny i Zlewy.

645
00:57:55,159 --> 00:57:59,320
Rachunek na 500,000 dolarów|utopi³ w kanale, ¿e siê tak wyra¿ê.

646
00:58:00,119 --> 00:58:03,280
Obwinia siê za to.|Jeszcze mu nie przesz³o.

647
00:58:04,119 --> 00:58:06,760
Zosta³o jeszcze trochê spaghetti?

648
00:58:11,119 --> 00:58:14,239
Przeklête twardog³owe, bur¿ujskie dziwaki.

649
00:58:15,119 --> 00:58:17,719
Ca³a ta srebrna zastawa sto³owa.

650
00:58:18,119 --> 00:58:20,920
Jak im siê wydaje, kim oni kurwa s¹?

651
00:58:21,119 --> 00:58:23,039
Ludzie w Chinach jedz¹ pa³eczkami...

652
00:58:23,119 --> 00:58:27,440
...a oni maj¹ po szesnaœcie sztuæców|na ka¿de ziarenko na talerzu.

653
00:58:29,159 --> 00:58:30,559
Wyluzuj.

654
00:58:33,159 --> 00:58:34,920
Co za ró¿nica..

655
00:58:38,159 --> 00:58:40,039
Gdzie jest mój przeklêty synalek?

656
00:58:40,119 --> 00:58:42,480
Poszed³ siê wylaæ albo coœ.

657
00:58:43,119 --> 00:58:44,960
Da³eœ mu dzia³kê?

658
00:58:46,119 --> 00:58:47,719
Pieprzyæ go.

659
00:59:18,159 --> 00:59:20,119
Mogê w czymœ pomóc?

660
00:59:25,119 --> 00:59:27,039
-Wszystko w porz¹dku?|-Tak.

661
00:59:27,119 --> 00:59:28,920
Nic mi nie jest.

662
00:59:29,119 --> 00:59:31,039
Mo¿e obudzê mê¿a? On jest lekarzem.

663
00:59:31,119 --> 00:59:32,920
Nie, proszê nie!

664
00:59:34,119 --> 00:59:35,960
Dobrze siê czujê.

665
00:59:59,159 --> 01:00:01,119
Powoli. W porz¹dku?

666
01:00:05,119 --> 01:00:07,679
-Coœ ty do cholery robi³?|-Nic.

667
01:00:10,119 --> 01:00:12,960
Pos³uchaj goœciu! Potrzebujê dzia³kê!

668
01:00:14,119 --> 01:00:15,760
Po œniadaniu.

669
01:00:39,159 --> 01:00:40,760
-Krug.|-Tak?

670
01:00:44,119 --> 01:00:46,079
Chcê swoj¹ dzia³kê.

671
01:00:47,119 --> 01:00:49,039
Pos³uchaj, przestañ!

672
01:00:49,119 --> 01:00:51,039
-Potrzebujê dzia³ki!|-Pieprz siê.

673
01:00:51,119 --> 01:00:53,599
Krug, musimy siê st¹d wynosiæ!

674
01:00:54,119 --> 01:00:57,039
-Jeœli oni siê dowiedz¹, ¿e zabiliœmy ich dzieciaka...|-Stul dziób!

675
01:00:57,119 --> 01:01:00,000
Albo pop³ywasz sobie z ni¹ w jeziorze.

676
01:01:56,119 --> 01:01:58,480
-Bo¿e, John.|-Jezu Chryste!

677
01:01:59,159 --> 01:02:01,079
Nic ju¿ dla niej nie mo¿emy zrobiæ?

678
01:02:01,159 --> 01:02:02,360
Nic.

679
01:02:03,159 --> 01:02:04,800
Ona nie ¿yje.

680
01:02:08,119 --> 01:02:09,760
Moje dziecko!

681
01:02:10,119 --> 01:02:11,519
Dziecko.

682
01:02:21,119 --> 01:02:23,960
Nie ruszaj siê. Proszê otwórzyæ usta.

683
01:02:26,119 --> 01:02:27,880
Nie ruszaj siê.

684
01:02:41,119 --> 01:02:43,079
Proszê otwórzyæ usta.

685
01:02:43,159 --> 01:02:45,119
-Œwiat³o.|-Œwiat³o.

686
01:02:45,159 --> 01:02:47,719
-D³uto.|-Nie ruszaj siê. D³uto.

687
01:02:50,119 --> 01:02:51,039
M³otek.

688
01:02:51,119 --> 01:02:52,480
M³otek.

689
01:02:53,119 --> 01:02:54,760
Szerzej usta.

690
01:02:55,119 --> 01:02:56,519
Szerzej.

691
01:02:59,119 --> 01:03:01,199
Proszê siê nie ruszaæ.

692
01:04:07,159 --> 01:04:08,559
Do kitu.

693
01:04:58,119 --> 01:04:59,400
Witam.

694
01:05:00,119 --> 01:05:02,280
Co tu robisz tak póŸno?

695
01:05:04,119 --> 01:05:07,039
Wydawa³o mi siê, ¿e s³yszê jakieœ g³osy.

696
01:05:07,119 --> 01:05:10,679
Ale to by³ tylko pies|ha³asuj¹cy w koszu na œmieci.

697
01:05:12,119 --> 01:05:14,079
Trochê zg³odnia³em.

698
01:05:16,119 --> 01:05:18,039
Pomyœla³em, ¿e pogrzebiê w lodówce.

699
01:05:18,119 --> 01:05:20,519
Muszê powiedzieæ, ¿e pan....

700
01:05:21,119 --> 01:05:24,039
Wygl¹da pan na mê¿czyznê|z du¿ym apetytem.

701
01:05:24,119 --> 01:05:27,000
Najpierw spaghetti, potem ca³a reszta.

702
01:05:27,119 --> 01:05:28,639
To prawda.

703
01:05:30,119 --> 01:05:31,039
Gdzie jest twój m¹¿?

704
01:05:31,119 --> 01:05:33,960
Zauwa¿y³em, ¿e twój pokój jest pusty.

705
01:05:35,119 --> 01:05:36,679
Jest tutaj.

706
01:05:52,119 --> 01:05:54,960
Nie mo¿e sprostaæ moim wymaganiom....

707
01:05:56,119 --> 01:05:58,559
-On siê mnie boi.|-¯artujesz.

708
01:06:00,119 --> 01:06:02,039
Chcia³abym, ale nie.

709
01:06:02,119 --> 01:06:07,079
Z kobiet¹ tak¹ jak ty, móg³bym siê kochaæ|nawet z rêkami zwi¹zanymi za plecami.

710
01:06:07,119 --> 01:06:09,039
ChodŸmy na kanapê.

711
01:06:10,119 --> 01:06:11,320
Nie!

712
01:06:13,119 --> 01:06:16,000
John móg³by nas us³yszeæ i tu przyjœæ.

713
01:06:16,159 --> 01:06:18,039
-Czemu nie wyjdziemy na zewn¹trz?|-Na zewn¹trz?

714
01:06:18,119 --> 01:06:19,480
Proszê.

715
01:06:20,119 --> 01:06:21,679
Pragnê ciê.

716
01:06:23,119 --> 01:06:25,119
WyjdŸmy na zewn¹trz.

717
01:06:27,119 --> 01:06:31,039
Zawsze marzy³am o facecie|który wzi¹³ by mnie z ³atwoœci¹.

718
01:06:33,119 --> 01:06:35,360
Prawie tak jak mówi³eœ...

719
01:06:36,119 --> 01:06:38,039
...z rêkami zwi¹zanymi za plecami.

720
01:06:38,119 --> 01:06:42,480
Kochanie, uwierz mi, dos³ownie mogê to zrobiæ.|Jestem w tym niez³y.

721
01:08:08,119 --> 01:08:09,719
A co mi tam.

722
01:08:11,119 --> 01:08:12,039
Trzymaj.

723
01:08:12,119 --> 01:08:13,679
Zwi¹¿ mnie.

724
01:08:14,119 --> 01:08:15,559
Nie mogê!

725
01:08:16,119 --> 01:08:19,279
To tylko takie g³upie, dziewczêce fantazje.

726
01:08:20,119 --> 01:08:23,039
Wiem, ¿e ¿aden facet by tego nie zrobi³.

727
01:08:23,119 --> 01:08:25,359
Powiedzia³em, zwi¹¿ mnie.

728
01:08:28,119 --> 01:08:29,479
Có¿....

729
01:09:16,119 --> 01:09:20,600
A teraz rozsuñ mój rozporek|i znajdziesz tam wszystko czego ci trzeba.

730
01:09:21,119 --> 01:09:22,359
Okej.

731
01:09:26,119 --> 01:09:28,039
Przytrzasnê³aœ go.

732
01:09:28,119 --> 01:09:31,079
Biedny maluch! Jak mog³am ci to zrobiæ?

733
01:09:35,119 --> 01:09:37,039
Powinnam teraz szarpn¹æ?

734
01:09:37,119 --> 01:09:40,079
Nie rób tego! Spokojnie odsuñ rozporek.

735
01:09:40,119 --> 01:09:42,079
Powoli i spokojnie.

736
01:09:44,119 --> 01:09:45,399
O tak.

737
01:09:46,079 --> 01:09:47,880
Biedny maluszek.

738
01:09:48,119 --> 01:09:52,319
Nie jest ma³y.|Po prostu go wystraszy³aœ. Poczekaj tylko chwilê.

739
01:10:25,119 --> 01:10:28,000
Jeœli siê nim nie zajmiesz to sobie pójdê.

740
01:10:28,079 --> 01:10:30,520
No wiêc zróbmy to s³odziutki.

741
01:10:31,119 --> 01:10:34,479
Nie chcesz ¿ebym ci zrobi³ dobrze i przyjemnie?

742
01:10:36,119 --> 01:10:38,520
Mo¿esz zrobiæ i tak i tak...

743
01:10:39,119 --> 01:10:40,640
...Mo¿esz?

744
01:10:41,119 --> 01:10:42,039
Jasne!

745
01:10:42,119 --> 01:10:46,279
Mogê szczytowaæ piêæ, szeœæ razy|jeœli dobrze siê nim zajmiesz.

746
01:10:49,119 --> 01:10:50,039
Dziwko.

747
01:10:50,119 --> 01:10:52,199
Chyba zaraz wystrzelê.

748
01:10:55,119 --> 01:10:57,680
Jesteœ tego pewien mój kochany?

749
01:10:59,119 --> 01:11:00,880
S³odka mamuœko!

750
01:11:01,119 --> 01:11:02,560
Strzelam!

751
01:11:22,119 --> 01:11:25,079
-Co siê dzieje?|-Nie wiem. Zamknij siê.

752
01:11:27,119 --> 01:11:30,039
To Weasel.|Co siê z nim sta³o do diab³a?

753
01:11:30,119 --> 01:11:33,039
-O co chodzi doktorku?|-Zamknij swoj¹ plugaw¹ mordê!

754
01:11:33,119 --> 01:11:36,560
Spokojnie. Nie zrób czegoœ,|czego bym nie chcia³.

755
01:11:43,119 --> 01:11:44,800
W³¹cz œwiat³o!

756
01:11:53,079 --> 01:11:54,600
Skurwysyn.

757
01:11:59,119 --> 01:12:00,520
O stary.

758
01:12:05,119 --> 01:12:07,960
Dalej, staæ ciê na wiêcej.|Wal tutaj.

759
01:12:12,119 --> 01:12:16,039
Jesteœ prawie tak dobry jak Sadie.|Czemu nie weŸmesz sobie czegoœ do pomocy?

760
01:12:16,119 --> 01:12:19,159
Mo¿e jakiœ pogrzebacz albo coœ.|No wiesz.

761
01:12:20,119 --> 01:12:22,039
Wyrównajmy szanse.

762
01:12:23,119 --> 01:12:26,000
A to kto? Witaj kotku.|Pamiêtasz mnie?

763
01:12:30,119 --> 01:12:32,039
No chodŸ doktorku.

764
01:12:32,079 --> 01:12:35,000
Teraz siê razem pobawimy.|A to dopiero pocz¹tek.

765
01:12:35,079 --> 01:12:38,439
Powiedz co zrobi³eœ z Weaselem?|Co mu zrobi³eœ?

766
01:12:54,119 --> 01:12:55,399
Witaj.

767
01:12:56,119 --> 01:12:58,279
Jak ci na imiê anio³ku?

768
01:13:00,119 --> 01:13:01,359
Mari.

769
01:13:02,119 --> 01:13:05,039
By³a o wiele twardsza od Ciebie doktorku.

770
01:13:05,119 --> 01:13:08,000
Zajê³o nam trochê czasu ¿eby j¹ zabiæ.

771
01:13:08,119 --> 01:13:09,039
By³a naprawdê twarda.

772
01:13:09,119 --> 01:13:11,039
£atwo z ni¹ nie by³o.

773
01:13:11,119 --> 01:13:13,439
Ale ty jesteœ zwyk³a cipa!

774
01:13:17,079 --> 01:13:18,840
Prawdziwa cipa.

775
01:13:22,119 --> 01:13:24,560
No dalej.|Staæ ciê na wiêcej.

776
01:13:26,119 --> 01:13:28,119
Jeszcze parê ciosów.

777
01:13:31,119 --> 01:13:33,520
Mo¿e jeszcze jeden dla mnie.

778
01:13:47,119 --> 01:13:49,039
A ty kurwa w co pocinasz?

779
01:13:49,119 --> 01:13:51,039
Chcesz mnie zabiæ.

780
01:13:51,119 --> 01:13:53,039
-Zrobiê to.|-Pozwól, ¿e ci pomogê.

781
01:13:53,119 --> 01:13:54,039
Zrobiê to.

782
01:13:54,119 --> 01:13:57,000
Chcê ¿ebys trzyma³ pistolet|w ten sposób, widzisz?

783
01:13:57,079 --> 01:14:01,000
Widzisz to ma³e naciêcie z ty³u?|A t¹ ma³¹ wypustkê z przodu?

784
01:14:01,079 --> 01:14:04,720
Chcê ¿ebyœ je ustawi³ w linii prostej.|O w³aœnie tak.

785
01:14:05,119 --> 01:14:08,039
A¿ tak siê nie trzêsiesz.|Wiem, ¿e potrafisz wycelowaæ broñ.

786
01:14:08,119 --> 01:14:11,039
Po prostu ustaw je w jednej linii|i poci¹gnij za spust.

787
01:14:11,119 --> 01:14:13,560
No dalej, poci¹gnij za spust.

788
01:14:15,119 --> 01:14:17,920
-Zabijê ciê.|-Zawsze by³eœ frajerem.

789
01:14:19,119 --> 01:14:20,560
Junior...

790
01:14:21,119 --> 01:14:23,039
...chcê z tob¹ porozmawiaæ.

791
01:14:23,119 --> 01:14:25,680
S³uchaj swojego taty. No dalej.

792
01:14:26,119 --> 01:14:28,520
Chcê ¿ebyœ wzi¹³ pistolet...

793
01:14:30,119 --> 01:14:32,760
...obróci³ lufê w swoj¹ stronê...

794
01:14:33,119 --> 01:14:35,039
...a potem ¿ebyœ w³o¿y³ go sobie do ust...

795
01:14:35,119 --> 01:14:37,000
...i rozpieprzy³ swój mózg...

796
01:14:37,079 --> 01:14:38,760
...na kawa³ki!

797
01:14:41,079 --> 01:14:43,560
-Nie!|-Nie. Nie celuj we mnie.

798
01:14:45,079 --> 01:14:48,039
WeŸ ten cholerny pistolet|i wsadŸ go sobie do ust...

799
01:14:48,119 --> 01:14:51,039
-...a potem rozpieprz ten g³upi ³eb na kawa³ki!|-Nie!

800
01:14:51,119 --> 01:14:53,039
-Rozpieprz swoj¹ czaszkê!|-Nie!

801
01:14:53,119 --> 01:14:55,039
Rozpieprz swój....

802
01:15:41,119 --> 01:15:42,920
Przykro mi Krug.

803
01:15:43,119 --> 01:15:46,079
Uda³o mi siê znaleŸæ tylko jeden nabój.

804
01:16:28,119 --> 01:16:30,039
-WeŸ st¹d tego faceta!|-Sadie!

805
01:16:30,119 --> 01:16:31,920
WeŸ go ode mnie!

806
01:16:57,119 --> 01:16:59,560
Nie uciekniesz ode mnie suko!

807
01:17:10,119 --> 01:17:11,920
Spadaj ode mnie!

808
01:17:50,119 --> 01:17:52,359
Po prostu z tym skoñczmy!

809
01:18:18,119 --> 01:18:20,479
John! Na mi³oœæ bosk¹ NIEE!

810
01:18:22,119 --> 01:18:26,119
>> Napisy pobrane z http://napisy.org <<|>>>>>>>> nowa wizja napisów <<<<<<<<

